Podsumowanie miesiąca października

Podsumowanie miesiąca października

Zauważyłam u moich koleżanek  blogerek, że podsumowanie miesiąca, to obowiązkowy  temat blogowy. A że takie podsumowania naprawdę mi się podobają i trafiają do mnie, to może też spróbuję?

Ponieważ miesiąc temu rozpoczęłam pisanie tego bloga, to u mnie zamiast podsumowania miesiąca jest podsumowanie mojej całej działalności blogerskiej 🙂 🙂  A jak to brzmi, prawda?

No więc przede wszystkim muszę wymienić mój pierwszy wpis: Mój własny blog! Pierwszy post!

Jak widać na poniższym zdjęciu, pogoda była zupełnie inna od tej, którą mamy teraz za oknem. Owszem słońce dzisiaj świeci ale temperatura znacząco się obniżyła…

Co do wpisu, to nie będę go komentować 🙂  Na pewno jest dla mnie ważny, bo pierwszy. Trochę też napisałam od siebie, po co ten blog, co będę pisać i pokazywać…

DSC_3573

 

Łódź hipsterem miast, to ważny dla mnie wpis z racji miejsca, w którym mieszkam, które kocham i  nawet pozwalam sobie na bycie nieobiektywną co do opinii o Łodzi, w ostatnich dniach tak niesprawiedliwie nadwyrężoną przez Bogusława Lindę… Zaręczam: to miasto żyje i ma wspaniałych mieszkańców!

11813249_876314729131616_329795624517882816_n

 

Weekend nad morzem… i wynikające z tego przemyślenia… To moim zdaniem najlepsza z moich stylizacji i najlepsza sesja. Lubię takie kolory rozmyte, pastelowe, pudrowe. Kolor morza i powietrza doskonale zgrał się z kolorystyką ubrań. Ale ten wpis to także przemyślenia i podjęta decyzja o  wpisach motywacyjnych: Jaki jest najlepszy sposób na zbliżającą się chandrę…? i 4 rzeczy, które powinnaś zrobić przynajmniej raz w życiu . To także pierwsze sukcesy, gdyż wpisy te zostały udostępnione dalej 18 czytelnikom 🙂  Jeśli pomogłam chociaż jednej osobie (poza mną oczywiście!) to znaczy, że było warto.

DSC_6801

 

Jeśli jestem przy sukcesach, to muszę wspomnieć o wpisie Look of the day- zakochałam się w tym różowym płaszczyku! , po zamieszczeniu, którego w ciągu jednego dnia mój blog odwiedziło 100 osób. Zdaję sobie sprawę jak małe są te liczby dla wytrawnych blogerów ale dla mnie są one wielkie!

To tyle z mojej październikowej twórczości.

Mam nadzieję, że  spodobały Wam  się moje wpisy, tematyka, zdjęcia i mój sposób przekazu i że zagościcie tu na dłużej 🙂 Zapraszam!

 

 

Płaszcz i trampki? Jak to możliwe??

Płaszcz i trampki? Jak to możliwe??

Dziewczyny! Wiem, że wiele z Was, szczególnie te, które pamiętają trochę dawniejsze standardy w modzie,  ma dylemat: jak nosić razem płaszcz i trampki? Czy to się da połączyć? Czy to ma być eleganckie czy luźne? Pewnie niektóre z Was pamiętają nawet  czasy kiedy takie zestawienie równało się z kiczem. Ja pamiętam doskonale.

W modzie z sezonu na sezon zmienia się bardzo dużo, jednak najwidoczniej połączenie płaszcza z trampkami weszło już do standardów i stało się  nieodzowne. W  czasopismach z modą regularnie   widzimy tak ubrane modelki, aktorki, prezenterki.

To jak się  w takim razie  odważyć na to zestawienie? Nie ma rady: po prostu musi być ten pierwszy raz 🙂

Spróbuj może na spokojnie: załóż swój płaszcz. Na pewno masz w szafie nie jeden. Trampki na pewno też masz. A jeśli nie, to pożycz na początek  od córki. Jeśli chodzi o dodatki, to  możliwości masz wiele: może jakiś puszysty, duży szal? Torebka? Też najlepiej duża, pakowna. Czapka? Jak najbardziej! Najlepiej  z pomponem  🙂 Załóż też okulary przeciwsłoneczne. Na pewno wyglądasz teraz rewelacyjnie, możesz wyjść na ulicę. I koniecznie zrób sobie zdjęcie! Taka moda 😉

Dziewczyny! Oczywistym jest, że moda jest dla nas, a nie my dla mody. Każda z nas ma i powinna mieć swój styl i swój gust. Nie zapominajcie jednak, że modą można też się pobawić i poprzełamywać swoje przyzwyczajenia. Nic tak nie poprawia samopoczucia jak zmiana wyglądu. Spróbuj więc poeksperymentować. Jeśli Ci się nie spodoba, to co się stanie? Najwyżej oddasz trampki córce 🙂DSC_8164

DSC_8048

 

DSC_8112

DSC_8206

DSC_7943

DSC_7970

DSC_8015

DSC_8108

DSC_8098

DSC_8126

DSC_8157

DSC_8158

DSC_8167

DSC_8021

Ja na zdjęciach jestem ubrana w płaszcz z TK maxx , spodnie HM oraz buty Nike air max.

Sesja zdjęciowa na Księżym Młynie w Łodzi

Jeśli podoba Ci się stylizacja, to udostępnij ten post koleżance 🙂

I koniecznie polub mój profil na Facebooku!

4 rzeczy, które powinnaś zrobić przynajmniej raz w życiu…

4 rzeczy, które powinnaś zrobić przynajmniej raz w życiu…

Zaskoczę Cię:  nie będzie tu żadnych poważnych i ambitnych wyzwań typu zwiedzić Paryż, przeczytać Prousta, oczyścić organizm czy skoczyć na bungee.

Myślę  raczej o rzeczach, na wspomnienie  których uśmiechniesz się do siebie pod nosem i poprawi Ci się humor. O rzeczach w sam raz do obgadania na babski wieczór. O rzeczach, które z pewnością- choć mogą wydać proste i głupie- na pewno spowodują, że śmiało określisz siebie jako spontaniczną, pewną siebie, szaloną dziewczynę, a u innych może nawet spowodujesz  mały odruch zazdrości. No trudno!

 

  1. Upij się.

Nie chodzi o to, że masz wlać w siebie morze alkoholu, zataczać się, czkać i stracić film. Ale na przykład możesz po prostu wyjść z koleżankami do klubu, a tam wypić z nimi  na szybko  przy barze po kolejce  tequili czy innej wódki. Nie piwa, nie wina i nie drinka. Mają być szoty. A najlepiej dwie kolejki pod rząd.  Gwarantuję, że wszyscy będą się na Was patrzeć. Pamiętaj: to jest Twój wieczór! Bawcie się, tańczcie, jakby nikogo nie było wokół. Założę się, że będziesz  w centrum uwagi!

Colorful shot drinks in bar in night

 

2. Prześpij się z młodszym facetem.

Tutaj na pytanie po co masz to zrobić odpowiem: a dlaczego nie? Masz 30 lat, jesteś singielką, poznałaś fajnego 25 latka, dobrze Wam się rozmawia, ale nie chcesz z nim utrzymywać kontaktów bo co ludzie powiedzą (mama, przyjaciółka mężatka)? Masz 40 lat, właśnie się rozwiodłaś i  patrzysz na rówieśników przez pryzmat byłego? A może po prostu dawno tego nie robiłaś, a wszyscy faceci w Twoim wieku, których znasz są zajęci? Mówię Ci: porzuć stereotypy co do wieku partnera, pomyśl o sobie i się zapomnij! Nie pożałujesz  🙂

Sexy muscular naked man and female hands on a dark background

 

3. Kup sobie drogie buty.

Właściwie to nie muszą być buty. Może wolisz torebkę, a może zegarek? Cokolwiek. I nie powiem Ci od jakiej sumy znaczy drogie, bo jest to bardzo subiektywne. Po prostu kup sobie coś co dla Ciebie przedstawia dużą wartość, niezależnie ile kosztuje w sklepie. Zawsze mając to na sobie poczujesz się pewnie, wyprostujesz się, będziesz patrzeć ludziom w oczy, a nie wbijać wzrok w ziemię. To działa!

Seksowne szpilki z elementem ozdobnym

 

4. Zrób sobie usta.

Nie chodzi o to, żebyś poddawała się skomplikowanym operacjom plastycznym czy robiła z siebie wygładzoną lalkę. Zrób sobie jeden z prostych zabiegów medycyny estetycznej: lekko wypełnij usta czy zlikwiduj kurze łapki pod oczami. To nie są zabiegi tylko dla celebrytek, a ich ceny nie są wygórowane. Twoi znajomi od razu zauważą, że jakoś inaczej wyglądasz, tak promiennie… I o to właśnie chodzi, prawda?

Sexy Lips. Beautiful Make-up Closeup

 

Wiesz dobrze, że każdą z nas w życiu spotyka  wiele poważnych spraw, problemów.  Czasem nawet, w natłoku wydarzeń, nie jesteśmy w stanie pomyśleć o sobie. Wydaje nam się, że wszelkie przyjemności nie są dla nas, że nie mają sensu, nie zasługujemy na nie. Niestety, zbyt często myślimy negatywnie, a nasza głowa przyzwyczaja się do pesymistycznych myśli. A to już dobra droga do depresji czy innych chorób.

Dlatego właśnie trzeba te złe myśli przeganiać organizując sobie przyjemne doznania. Takie, o których będziemy dłuższy czas pamiętać, uśmiechać się do nich…

Ja tu dałam tylko przykłady. Niektóre z nich wypróbowałam 🙂

A jak jest u Ciebie? Co poprawia Ci humor? Czy zgadzasz się ze mną?

Jeśli tak, to udostępnij ten post koleżance 🙂

I koniecznie polub mnie na Facebooku!

 

 

Look of the day- zakochałam się w tym różowym płaszczyku!

Look of the day- zakochałam się w tym różowym płaszczyku!

Najwyraźniej już tak mam, że jak coś polubię, dobrze się czuję w jakimś ubraniu, to dopasowuję do niego różne stylizacje, na różne okazje i nie boję się nosić przez dłuższy okres czasu. Tak było z czarnymi skajowymi rurkami, o których pisałam tutaj i tutaj. Teraz tak mam z tym ślicznym różowym płaszczykiem  🙂

Sam płaszczyk jest bardzo elegancki ale doskonale przełamuje się różnymi dodatkami…

…tutaj w look of the day z pięknym szarym szalem i szarą torebką.

DSC_6620

DSC_6546

DSC_6487

DSC_6488

DSC_6500

DSC_6592

DSC_6580

DSC_6633

 

Jaki jest najlepszy sposób na zbliżającą się chandrę…?

Jaki jest najlepszy sposób na zbliżającą się chandrę…?

Załóż najlepszą sukienkę i idź do ludzi!

Poważnie, nie żartuję. Zazwyczaj kiedy mamy gorszy dzień, kiedy zbliża się chandra, depresja, napad melancholii (jak zwał, tak zwał), to zaszywamy się w domu, a naszymi najlepszymi przyjaciółmi stają się koc, pilot od telewizora i czekolada…

Prawda jest jednak taka, że po tak spędzonym wieczorze, dniu, tygodniu, zaczynamy się do tego przyzwyczajać  i coraz trudniej nam wyjść z domu, a bezczynność powoduje, że  przykre myśli kłębią  się po głowie.

Dlatego mówię Ci: jeśli czujesz, że jest z Tobą coraz gorzej, że łapiesz doła,  zdobądź się na ten wysiłek, wyjdź spod koca, zrzuć dresy, zrób makijaż, ubierz się ładnie i wyjdź z domu.

Możliwości masz bardzo dużo i nawet nie musisz dzwonić po znajomych, żeby wyszli z Tobą. Po prostu idź w ruchliwe miejsca, na rynek, do galerii handlowej.. Koniecznie wstąp do kawiarni na kawę. No dobrze, możesz zjeść też ciastko. Ale popatrz przy tym na ludzi. Pomyśl co oni tu robią. Uśmiechnij się przynajmniej do jednej osoby.

Tak więc proszę Cię!  Jeśli nie wiesz jaki jest najlepszy sposób na zbliżającą się chandrę, wypróbuj mój… i daj mi znać czy pomogło…

Powodzenia!

A na poniższych zdjęciach ja w sukience Michael Kors , w Manufakturze 🙂  Efekt spaceru: 2 wypite kawy w tym jedna w towarzystwie, zjedzone lody, kupiona książka, spotkanych dwóch znajomych, umówione wyjście do kina. Chyba nieźle, nie?

DSC_7112

DSC_7009

DSC_7022

DSC_6989

2

sukienka Michael Kors

torebka Monnari

Polub proszę moją stronę na Facebooku 🙂

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress

Ta strona używa tzw. ciasteczek. Więcej informacji.

Ciasteczko (formalnie HTTP Cookie, w skrócie ang. cookie, tłumaczone czasem jako plik cookie) – mały fragment tekstu, który serwis internetowy wysyła do przeglądarki i który przeglądarka wysyła z powrotem przy następnych wejściach na witrynę. Używane jest głównie do utrzymywania sesji np. poprzez wygenerowanie i odesłanie tymczasowego identyfikatora po logowaniu. Może być jednak wykorzystywane szerzej poprzez zapamiętanie dowolnych danych, które można zakodować jako ciąg znaków. Dzięki temu użytkownik nie musi wpisywać tych samych informacji za każdym razem, gdy powróci na tę stronę lub przejdzie z jednej strony na inną.


Źródło: wikipedia.org


Więcej informacji: http://pl.wikipedia.org/wiki/HTTP_cookie

Zamknij