Look of the day- z wizytą u Scheiblera, który nic by nie osiągnął bez swojej żony Anny

Look of the day- z wizytą u Scheiblera, który nic by nie osiągnął bez swojej żony Anny

Za każdym razem kiedy

odwiedzam w Łodzi okolice ulicy Tymienieckiego nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to miejsce ma jakąś szczególną magię. Jeszcze kilka lat temu, zanim inwestorzy zaczęli doceniać te pofabryczne, ceglane budynki wydawało się, że czasy świetności minęły tu bezpowrotnie i cały kompleks popadnie w ruinę. A jednak tak się nie stało i obecnie  Lofty u  Scheiblera tętnią życiem. Nowoczesne przestronne mieszkania, restauracje, park i pięknie odrestaurowane uliczki- Karol Scheibler byłby dumny 🙂

To  właśnie on w tym miejscu kilkaset lat temu zbudował ogromne imperium, największe fabryki bawełny w Polsce i był po prostu…  największym łódzkim bogaczem 🙂

Ale mało kto wie, że Karol nie

osiągnął by tego bogactwa bez swojej żony

Anny. To ona wniosła mnóstwo kasy do ich małżeństwa, a Karol dobrze je

wykorzystał, zakupił dużo bawełny w Stanach i w ten sposób zabezpieczył się przed nadciągającym kryzysem.

A dzisiaj ja, cała ubrana przez Reserved, spaceruję sobie tymi uliczkami, którymi kiedyś przechadzała się wystrojona Anna Scheibler…

DSC_1030

DSC_0993

DSC_0968

DSC_1051

DSC_1057

z11526403Q,Lofty-w-dawnej-przedzalni-Karola-Scheiblera-przy-u

b2c76c84cc68bed2

Autorem ostatniego zdjęcia jest Asad.

 

Jak się nie starzeć? Najskuteczniejszy i najłatwiejszy  sposób!

Jak się nie starzeć? Najskuteczniejszy i najłatwiejszy sposób!

Znasz zapewne  powiedzenie: mamy tyle lat na ile się czujemy. Coś w nim jest. Wielu ludzi obecnie prowadzi zdrowy styl życia, uprawia sporty, realizuje swoje hobby, a dzięki temu ma radosne podejście do życia i zdobywa siłę i wytrwałość do radzenia sobie z różnymi problemami. Dzięki temu, że mają pogodną naturę i są szczęśliwi wydają się być młodsi. A widząc kogoś uśmiechniętego i o sprężystych ruchach, raczej nie przyglądamy mu się czy ma jakieś zmarszczki lub inne  objawy starzenia…

Spotykając takich ludzi na pewno nie raz zastanawiałaś jak oni to robią, że są wiecznie młodzi?  A nie znajdując prostej odpowiedzi jak zwykle wracasz do swoich codziennych schematów: wstajesz rano, kawa, praca, zakupy, obiad, telewizja i już idziesz spać. Trochę uprościłam, bo zapewne masz dzień wypełniony po brzegi i brakuje Ci na wszystko czasu. A teraz na dodatek  stwierdzisz, że nie warto dalej czytać tego tekstu, gdyż właśnie mam zamiar napisać Ci, że Twoim głównym wrogiem, powodującym, że się starzejesz jest… Twoja codzienna rutyna.

Poczekaj chwilę! Słyszałaś pewnie  nie raz, że aby przeciwdziałać chorobie Alzheimera należy ćwiczyć mózg  rozwiązując  krzyżówki czy reorganizując układ  ubrań w szafie. Zmuszamy wtedy nasze szare komórki do myślenia, przeciwdziałając ich starzeniu się. Daleka jestem od naukowych wywodów, na których zresztą się nie znam, ale  może w takim razie wystarczy  spojrzeć na dzieci? Zobacz jakie są ciekawe świata i w jakim tempie przyswajają wszystkie nowości. Czy pomyślałaś kiedyś, że

dziecko szybko uczy się obsługi telefonu, komputera czy innego skomplikowanego sprzętu nie dlatego, że ma „młody mózg” ale dlatego, że bardzo tego chce?

Z wiekiem tracimy ciekawość świata, a nie zdolności naszego umysłu! A jeśli mija nam ochota na spróbowanie czegoś nowego, odwiedzenie nowego miejsca, zmianę koloru włosów, spontaniczne wyjście na spacer czy na rower, to zaczyna nas dopadać rutyna. I niszczy ona nie tylko nasze mózgi, rozleniwiając je, ale przede wszystkim zabija naszą radość z życia. A to już najszybsza droga do starzenia się.

Czy zdarzało Ci się już wypatrywać pierwszych zmarszczek na czole? Czy odmówiłaś sobie ostatnio czegoś, mówiąc, że jesteś na to stara? Czy denerwujesz się gdy nie możesz czegoś znaleźć, bo ktoś przestawił Ci to na „nie swoje” miejsce? Czy nie masz konta na żadnym portalu społecznościowym, bo nie umiesz go obsługiwać, albo twierdzisz, że

to samo zło? Powiem Ci coś: jest znacznie więcej rzeczy bardziej niebezpiecznych niż Facebook na przykład, a których używasz na co dzień (choćby  kotlet schabowy w panierce na oleju z frytkami  i surówką z majonezem).

Dlatego mówię Ci: koniecznie dzisiaj załóż konto na którymś z nowych  portali społecznościowych, albo ściągnij sobie nową aplikację na telefon (na przykład przypominającą o regularnym piciu wody), a na obiad zrób sałatkę i ugotuj brązowy ryż. Jeszcze nie poczułaś się młodziej i lepiej? To może jutro jak będziesz wracać

z pracy, pojedź inną drogą, albo zatrzymaj się gdzieś na chwilę, posiedź  na ławce w parku, pouśmiechaj się do ludzi i wystaw twarz do słońca.  A jak wieczorem będzie padać, zamiast siedzieć przed telewizorem załóż kurtkę z kapturem i idź na spacer. Albo na rolki. Wrażenia niezapomniane, adrenalina idzie do góry, a zmarszczek ubywa. Nigdy nie jadłaś sushi? Musisz to nadrobić! Zmieniaj smaki, nawyki, kolory ubrań, poznawaj nowych ludzi. Bądź ciekawska, dociekliwa i ucz się! Gwarantuję, że to działa, gdyż osobiście należę do tej grupy ludzi, którzy na co dzień stosują się do powyższych zaleceń i na pewno nie mam tyle lat, ile jest wpisane w moim dowodzie.

Jedyne na co musisz się przygotować to,  że nie będą Cię lubić ci, którzy za cel życiowy stawiają sobie dążenie do spokojnej rutyny 🙂

Anja Rubik – po co występuje  naga w teledysku?

Anja Rubik – po co występuje naga w teledysku?

Właściwie to nie mamy innego wyjścia jak tylko Anję

podziwiać. W światowym modelingu osiągnęła wszystko. Chodziła u największych projektantów, ma

okładki w najznamienitszych czasopismach modowych, jest oficjalnie uznawana za jedną z czołowych modelek w świecie. Ma na swoim koncie kampanie dla Diora, Gucciego, Chanel. Jest twarzą Apartu. Prowadzi własny program Project Runway.  Jak to się dzieje, że dziewczyna z Polski,  urodzona w Rzeszowie, chodząca do szkoły w Częstochowie osiąga wszystkie możliwe szczyty w karierze bez skandali, bez zbytniego afiszowania swojej osoby, a każde kolejne przedsięwzięcia przychodzą jej tak naturalnie łatwo, jakby była zaprogramowana na osiąganie sukcesu?

A może tylko nam się tak wydaje?

No właśnie. Ja osobiście mam wrażenie, że Anja jest trochę nieodgadniona. Jakby budowała wokół siebie mur nie pozwalający jej na emocje, na zbytnie zbliżanie się do innych i pokazywanie siebie prawdziwej. Zupełne przeciwieństwo emocjonalnej Joasi Krupy, która emanuje szczerością i zmienia nastroje w zależności od sytuacji. Anja jest zawsze taka sama: opanowana i  spokojna. Czy taka jest naprawdę? Czy może taka postawa pozwala jej nie myśleć za dużo, nie analizować, tylko iść do przodu, z lekkością kosząc po drodze żądną popularności konkurencję?

Mnie  Anja  najbardziej zaimponowała udziałem w teledysku  „Chleb” Doroty Masłowskiej, gdzie ewidentnie pokazuje  dystans do swojej wady wymowy.

Jakby nie było Anja Rubik  jest na szczycie i wydaje się być  spełnioną i szczęśliwą. Nic nie musi już nikomu udowadniać. Dlatego właśnie może wybierać kontrowersyjne projekty jak obecny, gdzie występuje naga w teledysku Mary Komasy „Lost me”. Ona nie robi tego, żeby zaistnieć. Nie musi.  Tym bardziej, że jej rola w teledysku nie jest w żaden sposób wyzywająca. Anja pokazuje w nim  dosyć smutną twarz.

A może taka właśnie  jest prawdziwa Anja??

ab37aff7bfd97c655f6b9bf64f18718265c069ad

635213090197996279

a891716636b577ac692a9ceba7783691

5e0925a6-5d4b-11e1-b932-0025b511226e

635616567298989567

anja-rubik-w-kampanii-massimo-dutti_30822_5

anja-rubik-znudzona-byciem-modelka-75390-article

z15680704Q,Anja-Rubik-w-teledysku-Mistera-D

 

Noc  Muzeów 2016. Co i gdzie zobaczyć?

Noc Muzeów 2016. Co i gdzie zobaczyć?

To już dzisiaj od godziny 18.00 będzie można całą noc zwiedzać muzea i uczestniczyć w różnych imprezach towarzyszących. Tego wydarzenia nie mogę przegapić! Szaleństwo nocnych wycieczek muzealnych ogarnęło już całą Polskę. I nic w tym dziwnego, gdyż taka forma zwiedzania ma swój specyficzny urok i klimat i na pewno nie kojarzy się z przymusowymi i nudnymi wycieczkami szkolnymi 🙂

Pierwsza noc muzeów odbyła się w 1997 roku w Berlinie, a w Polsce pierwszym miastem, który zorganizował taką imprezę był Kraków w 2004 roku. Teraz muzea w nocy można zwiedzać chyba dosłownie w każdym mieście. I dobrze, bo to oznacza, że jak już zobaczymy wszystkie dostępne wystawy w naszym mieście rodzinnym, następnym razem można zaplanować sobie dalszą wycieczkę…

Oto co chciałabym dzisiaj zobaczyć w Łodzi podczas Nocy Muzeów 2016:

  1. 15 Międzynarodowe Triennale Tkaniny w Skansenie Centralnego Muzeum Włókiennictwa w Łodzi (Piotrkowska 282). Jest to obecnie największa i najbardziej prestiżowa impreza promująca współczesną sztukę włókna. Będzie można obejrzeć wystawy, posłuchać muzyki i zobaczyć pokaz mody.  A Białą Fabrykę, gdzie mieści się muzeum pokazywałam podczas sesji zdjęciowej (Look of the day- świętujemy). Więcej o muzeum i wystawie: kliknij tutaj i tutaj .

DSC_0176

DSC_6872

 

2. W Centralnym Muzeum Włókiennictwa odbędzie się także wystawa zabytkowych samochodów wraz z konkursem na najlepsze zdjęcie wykonane           podczas wystawy. Link do konkursu: kliknij tutaj . W zeszłym roku konkurs wygrał A&M Gregor Photography:

13173298_1214359658604061_6045431895394140228_o

 

3. EC1 czyli odrestaurowana elektrociepłownia. Ten piękny budynek także był już tłem mojej sesji zdjęciowej (Look of the day- puszysta kamizelka), a dzisiaj będzie można podziwiać tam zabytkowe maszyny, obejrzeć wystawę z okazji 20-lecia współpracy Łodzi z portugalskim miastem Barreiro,  ale przede wszystkim zawitać do najnowocześniejszego w Europie planetarium. Nie wiem czy uda mi się tam wcisnąć 🙂 Informacje o EC1 i wystawach znajdziesz tutaj .

81

 

4. Zajezdnia Muzealna Brus (ul. Konstantynowska 115, Łódź). Oprócz tego, że będzie można zobaczyć zabytkowe tramwaje i autobusy, to dostępne są także takie wystawy jak „Kasowniki biletów dawniej i dziś” czy stare bilety komunikacji miejskiej. Uruchomiona zostanie także specjalna tramwajowa linia muzealna, którą będzie można przejechać się ulicami Łodzi. O dostępnych atrakcjach i wystawach podczas Nocy Muzeów i rozkładzie jazdy nocnych tramwajów przeczytasz tutaj .

e213534406f5e673030b12a49a117407_L

 

5. Muzeum

Kanału „Dętka” (Plac Wolności). Uwielbiam wszelkie podziemia, a w tym muzeum jeszcze nie byłam. Zabytkowe korytarze to nic innego jak stary owalny  zbiornik na wodę deszczową, a sam pomysł zorganizowania w nim muzeum jest unikatowy na skalę całego kraju. Stronę Dętki znajdziesz tutaj .

Muzeum_Kanału_Dętka

DSC_9014

Na Łodzian tej nocy czeka 60 miejsc!  Będzie w czym wybierać, zobacz program i adresy.

Także inne miasta przygotowały szereg atrakcji. Następnym razem z pewnością wybiorę się do Warszawy. Dla tych z Was, którzy wybierają się tam dzisiaj link z programem .

Miłej nocy!

Jak nie marnować życia stojąc w korku?

Jak nie marnować życia stojąc w korku?

Oczywiście najlepiej przesiąść się na rower 🙂

Patrząc na to co się obecnie dzieje w Łodzi po wprowadzeniu  Łódzkiego Roweru Miejskiego, mamy wrażenie, że rower, to jest dokładnie to czego potrzebowali Łodzianie. Wszyscy oszaleliśmy na jego punkcie. Stoiska z rowerami przez cały weekend praktycznie świeciły pustkami, a statystyki pokazują, że jesteśmy na pierwszym miejscu w całym kraju jeśli chodzi o ilość wypożyczeń.

No, ale nie każdy ma takie szczęście, aby móc do pracy podjechać rowerem. Większość z nas korzysta w tym celu  ze swoich samochodów, a to oznacza stanie w korkach. Moje miasto obecnie jest dość „rozkorkowane”, dzięki ostatnim poczynionym dużym inwestycjom. Jednak często w godzinach szczytu zanim przejedzie się przez skrzyżowanie trzeba odczekać kilka zmian świateł. Nie wszyscy też mają tą przyjemność mieszkać w Łodzi, a są w Polsce miasta gdzie w korku spędza się znaczną część dnia.

Jak nie marnować życia stojąc w korkach? Mam na to kilka sprawdzonych sposobów:

  1. Słuchanie muzyki. To jest chyba najbardziej popularny sposób na zabicie nudy w aucie. Tak naprawdę,  najlepiej sprawdza się  podczas  długiej podróży, kiedy ulubiona muzyka wprowadza nas w radosny nastrój i sprawia, że droga wydaje się krótsza. Przyznam się: ja w podróży lubię słuchać muzyki bardzo głośno i – niestety nie ma się czym chwalić- ale głośność muzyki jest u mnie wprost proporcjonalna do szybkości jazdy. No, ale cóż! Jakieś grzechy trzeba mieć 🙂
  2. Rozmawianie przez telefon. To jest za to idealny sposób na stanie w korkach. Gawędzenie, plotkowanie czy omawianie ważnych spraw, często odkładanych z braku czasu jak np. umówienie wizyty do lekarza, czy omówienie koloru ścian z robotnikiem. Ja zawsze tego typu sprawy załatwiam podczas stania na światłach czy w korkach. Po co siedzieć wtedy w aucie bezczynnie i zabierać się za to zaraz po powrocie do domu, zamiast spędzić czas na rozmowie z rodziną? Mam jednak jedną bezwzględną zasadę: zawsze rozmawiam w słuchawkach.
  3. Planowanie. To kolejna czynność, na którą szkoda mi czasu w domu. Każdy z nas ma przecież jakieś kwestie organizacyjne, czy inne do przemyślenia. Ja zawsze żyję w totalnym biegu i mam milion rzeczy do zrobienia dlatego muszę myśleć, planować i wybierać. I takie chwile za kierownicą, kiedy czekam 10 minut na skręt w lewo są doskonałym momentem, aby te kwestie przemyśleć. Polecam!
  4. Rozmyślanie i uśmiechanie się. Wbrew pozorom nie jest to częsta czynność u kierowców. Najczęściej widzę w innych samochodach twarze zamyślone, ale w taki wręcz zawieszony sposób, wskazujący, że myślenie u większości kierowców jest całkowicie wyłączone, a wszystkie operacje podczas jazdy są wykonywane automatycznie. Ja natomiast lubię sobie czasami popatrzeć przez okno, na ludzi, na innych kierowców. Pouśmiechać się do nich, do siebie. Pomyśleć sobie jak jest miło i przyjemnie. Jadę sobie samochodem, świeci słońce czy pada deszcz, a ja mam właśnie chwilę żeby to zarejestrować w swojej świadomości. Albo innym razem, rozważam sobie czy kupić buty czarne czy beżowe. I obiecuję sobie, że tym razem nie kupię obydwóch. Albo pozastanawiam się  nad tym jak  zakończą się losy Rona Williamsona w książce Grishama, którą właśnie czytam. I czy Tamara (Macadamian Girl) rzeczywiście okaże się być Agentem?

A Wy macie swoje sposoby na uprzyjemnienie czasu podróży podczas stania w korkach? Słuchacie wtedy muzyki czy rozmyślacie w ciszy? A może denerwujecie się i przeklinacie?? Szkoda życia na nerwy! Lepiej zadzwonić do Babci i zapytać jej kto według niej jest Agentem. Odpowiedź będzie na pewno bardzo długa i zawiła…

Miłej podróży!

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress

Ta strona używa tzw. ciasteczek. Więcej informacji.

Ciasteczko (formalnie HTTP Cookie, w skrócie ang. cookie, tłumaczone czasem jako plik cookie) – mały fragment tekstu, który serwis internetowy wysyła do przeglądarki i który przeglądarka wysyła z powrotem przy następnych wejściach na witrynę. Używane jest głównie do utrzymywania sesji np. poprzez wygenerowanie i odesłanie tymczasowego identyfikatora po logowaniu. Może być jednak wykorzystywane szerzej poprzez zapamiętanie dowolnych danych, które można zakodować jako ciąg znaków. Dzięki temu użytkownik nie musi wpisywać tych samych informacji za każdym razem, gdy powróci na tę stronę lub przejdzie z jednej strony na inną.


Źródło: wikipedia.org


Więcej informacji: http://pl.wikipedia.org/wiki/HTTP_cookie

Zamknij