1. Znasz to? Właśnie wracasz z randki z chłopakiem marzeń i chcesz się podzielić wrażeniami z przyjaciółką, do której natychmiast dzwonisz. Albo szef kazał Ci zostać po godzinach i musisz natychmiast komuś powiedzieć co o nim myślisz. Niestety przyjaciółka nie odbiera. Dzwonisz i dzwonisz…nic. Wreszcie dostajesz smsa: co się stało? Muszę pogadać, odpisujesz. To napisz- dostajesz odpowiedź.

Czy już Cię skręca ze złości? No przecież w jaki sposób pisząc smsa oddasz wszystkie swoje emocje???? Tak się po prostu nie da!!! Dlaczego zawsze kiedy mamy potrzebę natychmiastowego, krótkiego wyrzucenia czegoś z siebie, wszyscy są zajęci i nie mogą odebrać telefonu??? No cóż, marne wytłumaczenie, że przecież w drugą stronę też się tak czasami zdarza…

  1. Podobna sytuacja. Piątkowy lub sobotni wieczór. Ciemno, zimno, wiatr, deszcz… Siedzisz w domu, nie chce Ci się nosa wyściubić na zewnątrz. Może by tak chociaż pogadać z koleżanką przez telefon? Hmmm …kogo dawno nie słyszałam? Dzwonisz więc do dawno nie widzianej znajomej, nastawiona na obustronne opowieści życiowe, a pierwsze zdanie jakie słyszysz brzmi: co tam?

Co tam??- pytasz więc samą siebie. Po co ja dzwoniłam? No właściwie, to po nic, tak pogadać, ale po takim przywitaniu to już sama nie wiesz co powiedzieć. Zaczynasz coś mówić , rozmowa się nie klei, pytasz koleżankę czy ma czas i słyszysz, że tak, że oczywiście, ale przecież czujesz, że ewidentnie jej przeszkadzasz.

No właśnie. Ludzie! Nie odbierajcie telefonu, jeśli nie chce Wam się rozmawiać, albo nie macie ochoty rozmawiać, albo nie macie ochoty rozmawiać ze mną! 🙂

  1. Czy któraś z Was też ma dwa telefony? Jeśli nie, to możecie opuścić ten punkt. Ale jeśli masz dwie komórki, to na pewno zdarza Ci się, że podczas rozmowy przez jedną z nich, słyszysz do ucha kolejną rozmowę przychodzącą. Masz jednak zajęte i taki sygnał słyszy osoba dzwoniąca do Ciebie. ale za chwilę znów słyszysz sygnał…ktoś nie odpuszcza. Zaczynasz się więc niepokoić, że to może coś ważnego. Ale nic- rozmawiasz dalej. Za chwilę słyszysz, że dzwoni Twoja druga komórka.. Sprawdzasz. Tak, to ta sama osoba, która dzwoniła na poprzedni numer. Tym razem kończysz rozmowę, przekonana, że coś się musiało stać, skoro ktoś tak usilnie się do Ciebie dobija. Szybko odzwaniasz, pytasz co się stało i co słyszysz? „Nic. Po prostu miałaś zajęte na tamtym numerze, więc dzwonię pod ten”.  No comment!
  2. Czy zdarza Ci się czasami otrzymać smsa tej treści: „hej, mój stary numer jest nieaktualny, dzwoń pod ten” ? Ani imienia, ani nazwiska, sms jest od nowego numeru, a więc nie jest zapisany…no cóż! Właściwie to taka sytuacja mnie nie irytuje, tylko śmieszy… nie mój problem, prawda?  🙂
  3. Do głośnych rozmów przez telefon w miejscach publicznych już się praktycznie przyzwyczailiśmy. Kiedyś głośne rozmawianie przez komórkę w autobusie, to był szczyt obciachu, a teraz szczyt braku kultury. Zdarzają się jednak jeszcze osobnicy i oni zawsze będą mnie śmieszyć, którzy idąc ulicą, czy po centrum handlowym, rozmawiają przez zestaw słuchawkowy. Ale nie, oczywiście nie można prowadzić rozmowy zwykłym tonem! Trzeba mówić głośno i wyraźnie, tak aby każdy mijany przechodzień słyszał każde słowo. Komicznie to wygląda, owszem, ale co mnie najbardziej w tym zastanawia to, że nigdy nie widziałam żadnej kobiety rozmawiającej w ten sposób. Zawsze to są mężczyźni. Ciekawe dlaczego? 🙂

Irytujących, czy śmiesznych sytuacji w związku z rozmowami przez telefon komórkowy jest naprawdę dużo. Wybrałam tu kilka z nich, które szczególnie mnie w jakiś sposób przeszkadzają, ale nie wspomniałam jeszcze o głośnych, czy dziwacznych dzwonkach, o nie wyłączaniu telefonu  podczas spotkań czy o maniackim pisaniu smsów w każdej wolnej chwili…

W czasach, kiedy aparat telefoniczny stał sobie w domu, nie był tak związany z naszą kulturą osobistą, osobowością, a nawet z naszym samopoczuciem. Obecnie styl używania telefonu i prowadzenia rozmów pokazuje nam jacy jesteśmy w kontaktach z innymi.

Do usłyszenia!

 

 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress

Ta strona używa tzw. ciasteczek. Więcej informacji.

Ciasteczko (formalnie HTTP Cookie, w skrócie ang. cookie, tłumaczone czasem jako plik cookie) – mały fragment tekstu, który serwis internetowy wysyła do przeglądarki i który przeglądarka wysyła z powrotem przy następnych wejściach na witrynę. Używane jest głównie do utrzymywania sesji np. poprzez wygenerowanie i odesłanie tymczasowego identyfikatora po logowaniu. Może być jednak wykorzystywane szerzej poprzez zapamiętanie dowolnych danych, które można zakodować jako ciąg znaków. Dzięki temu użytkownik nie musi wpisywać tych samych informacji za każdym razem, gdy powróci na tę stronę lub przejdzie z jednej strony na inną.


Źródło: wikipedia.org


Więcej informacji: http://pl.wikipedia.org/wiki/HTTP_cookie

Zamknij