Oczywiście najlepiej przesiąść się na rower 🙂

Patrząc na to co się obecnie dzieje w Łodzi po wprowadzeniu  Łódzkiego Roweru Miejskiego, mamy wrażenie, że rower, to jest dokładnie to czego potrzebowali Łodzianie. Wszyscy oszaleliśmy na jego punkcie. Stoiska z rowerami przez cały weekend praktycznie świeciły pustkami, a statystyki pokazują, że jesteśmy na pierwszym miejscu w całym kraju jeśli chodzi o ilość wypożyczeń.

No, ale nie każdy ma takie szczęście, aby móc do pracy podjechać rowerem. Większość z nas korzysta w tym celu  ze swoich samochodów, a to oznacza stanie w korkach. Moje miasto obecnie jest dość „rozkorkowane”, dzięki ostatnim poczynionym dużym inwestycjom. Jednak często w godzinach szczytu zanim przejedzie się przez skrzyżowanie trzeba odczekać kilka zmian świateł. Nie wszyscy też mają tą przyjemność mieszkać w Łodzi, a są w Polsce miasta gdzie w korku spędza się znaczną część dnia.

Jak nie marnować życia stojąc w korkach? Mam na to kilka sprawdzonych sposobów:

  1. Słuchanie muzyki. To jest chyba najbardziej popularny sposób na zabicie nudy w aucie. Tak naprawdę,  najlepiej sprawdza się  podczas  długiej podróży, kiedy ulubiona muzyka wprowadza nas w radosny nastrój i sprawia, że droga wydaje się krótsza. Przyznam się: ja w podróży lubię słuchać muzyki bardzo głośno i – niestety nie ma się czym chwalić- ale głośność muzyki jest u mnie wprost proporcjonalna do szybkości jazdy. No, ale cóż! Jakieś grzechy trzeba mieć 🙂
  2. Rozmawianie przez telefon. To jest za to idealny sposób na stanie w korkach. Gawędzenie, plotkowanie czy omawianie ważnych spraw, często odkładanych z braku czasu jak np. umówienie wizyty do lekarza, czy omówienie koloru ścian z robotnikiem. Ja zawsze tego typu sprawy załatwiam podczas stania na światłach czy w korkach. Po co siedzieć wtedy w aucie bezczynnie i zabierać się za to zaraz po powrocie do domu, zamiast spędzić czas na rozmowie z rodziną? Mam jednak jedną bezwzględną zasadę: zawsze rozmawiam w słuchawkach.
  3. Planowanie. To kolejna czynność, na którą szkoda mi czasu w domu. Każdy z nas ma przecież jakieś kwestie organizacyjne, czy inne do przemyślenia. Ja zawsze żyję w totalnym biegu i mam milion rzeczy do zrobienia dlatego muszę myśleć, planować i wybierać. I takie chwile za kierownicą, kiedy czekam 10 minut na skręt w lewo są doskonałym momentem, aby te kwestie przemyśleć. Polecam!
  4. Rozmyślanie i uśmiechanie się. Wbrew pozorom nie jest to częsta czynność u kierowców. Najczęściej widzę w innych samochodach twarze zamyślone, ale w taki wręcz zawieszony sposób, wskazujący, że myślenie u większości kierowców jest całkowicie wyłączone, a wszystkie operacje podczas jazdy są wykonywane automatycznie. Ja natomiast lubię sobie czasami popatrzeć przez okno, na ludzi, na innych kierowców. Pouśmiechać się do nich, do siebie. Pomyśleć sobie jak jest miło i przyjemnie. Jadę sobie samochodem, świeci słońce czy pada deszcz, a ja mam właśnie chwilę żeby to zarejestrować w swojej świadomości. Albo innym razem, rozważam sobie czy kupić buty czarne czy beżowe. I obiecuję sobie, że tym razem nie kupię obydwóch. Albo pozastanawiam się  nad tym jak  zakończą się losy Rona Williamsona w książce Grishama, którą właśnie czytam. I czy Tamara (Macadamian Girl) rzeczywiście okaże się być Agentem?

A Wy macie swoje sposoby na uprzyjemnienie czasu podróży podczas stania w korkach? Słuchacie wtedy muzyki czy rozmyślacie w ciszy? A może denerwujecie się i przeklinacie?? Szkoda życia na nerwy! Lepiej zadzwonić do Babci i zapytać jej kto według niej jest Agentem. Odpowiedź będzie na pewno bardzo długa i zawiła…

Miłej podróży!

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress

Ta strona używa tzw. ciasteczek. Więcej informacji.

Ciasteczko (formalnie HTTP Cookie, w skrócie ang. cookie, tłumaczone czasem jako plik cookie) – mały fragment tekstu, który serwis internetowy wysyła do przeglądarki i który przeglądarka wysyła z powrotem przy następnych wejściach na witrynę. Używane jest głównie do utrzymywania sesji np. poprzez wygenerowanie i odesłanie tymczasowego identyfikatora po logowaniu. Może być jednak wykorzystywane szerzej poprzez zapamiętanie dowolnych danych, które można zakodować jako ciąg znaków. Dzięki temu użytkownik nie musi wpisywać tych samych informacji za każdym razem, gdy powróci na tę stronę lub przejdzie z jednej strony na inną.


Źródło: wikipedia.org


Więcej informacji: http://pl.wikipedia.org/wiki/HTTP_cookie

Zamknij