Kto pyta nie błądzi. To przysłowie znają chyba  wszyscy, ale kto się do niego stosuje? W życiu codziennym większość z nas idzie raz ustalonymi ścieżkami, często w kółko  popełniając te same błędy i nie wyciągając z nich żadnych wniosków brnie dalej w utarte schematy. A pytania zaczynamy zadawać sobie dopiero wtedy, kiedy szukamy przyczyn naszych problemów czy nieszczęść. Dlaczego tak się stało? Dlaczego tylko mnie się to przydarza? Dlaczego inni ludzie są tacy źli i nieżyczliwi?

Niestety w sytuacjach kiedy problemy stały się już faktem, tego typu pytania przyczyniają się tylko i wyłącznie do utwierdzenia nas w przekonaniu, że my jesteśmy najlepsi, najmądrzejsi, najuczciwsi,  a wina za całe zło świata (oraz nasze) leży w innych ludziach. Uwielbiamy wprost użalać się nad sobą i dochodzić do pięknych- acz mylnych- wniosków,  że „inni ludzie” mają dobrze bo są sprytni,  nieuczciwi, nielojalni, za mało pracowici… Lubimy też stawiać siebie w roli ofiary, a winą za taką sytuację obarczać właśnie tych, którzy nam zaszkodzili.

Na temat sztuki umiejętnego zadawania sobie pytań napisano już bardzo wiele. „Obudź w sobie olbrzyma” Anthonego Robbinsa czy „Myślenie pytaniami” Marilee Adams to pozycje, które powinien przeczytać każdy, kto chociaż raz w życiu stwierdził, że coś mu w życiu nie wyszło przez własnego  pecha.  Nic bardziej mylnego! Po prostu przystępując do coraz to nowych rzeczy w życiu, robimy to zazwyczaj ze starymi przyzwyczajeniami. Gdybyśmy choć przez chwilę zmienili zestaw pytań z tych stawiających nas w roli ofiary, naiwniaka czy  nieudacznika, na takie, które pokażą nam co my możemy zrobić lepiej, inaczej, aby wreszcie uniknąć wiecznie popełnianych błędów, to nasze nastawienie do samych siebie zupełnie by się zmieniło. Co mogę zrobić? Co ode mnie zależy? Na co nie mam wpływu? Jakie mam opcje? Czego chcę uniknąć? Czego pragnę? Co mogę dać od siebie?  Po takich pytaniach wcale  nie będzie nam łatwiej działać, ale jeśli coś nam nie wyjdzie, na pewno nie zgonimy winy na kogoś innego, tylko wreszcie na siebie J

Stawianie sobie odpowiednich pytań nie jest łatwe i wymaga pewnych umiejętności. Jednak jeśli znowu jesteśmy w sytuacji, że musimy podjąć ważną życiową  decyzję (albo po prostu decyzję)  wystarczy zawsze pamiętać o słynnym zdaniu wypowiedzianym przez Bernarda Shawa: „Niektórzy ludzie postrzegają rzeczy w ich naturalnym stanie i zadają sobie pytanie: dlaczego? Ja marzę o rzeczach, których nigdy nie było, i myślę sobie:dlaczego nie?”.

post na podstawie „Coaching” 1/2017

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress

Ta strona używa tzw. ciasteczek. Więcej informacji.

Ciasteczko (formalnie HTTP Cookie, w skrócie ang. cookie, tłumaczone czasem jako plik cookie) – mały fragment tekstu, który serwis internetowy wysyła do przeglądarki i który przeglądarka wysyła z powrotem przy następnych wejściach na witrynę. Używane jest głównie do utrzymywania sesji np. poprzez wygenerowanie i odesłanie tymczasowego identyfikatora po logowaniu. Może być jednak wykorzystywane szerzej poprzez zapamiętanie dowolnych danych, które można zakodować jako ciąg znaków. Dzięki temu użytkownik nie musi wpisywać tych samych informacji za każdym razem, gdy powróci na tę stronę lub przejdzie z jednej strony na inną.


Źródło: wikipedia.org


Więcej informacji: http://pl.wikipedia.org/wiki/HTTP_cookie

Zamknij