Sama liczba mnie przeraża. Jest za duża na mnie. Jak za duże ubranie. Kompletnie do mnie nie pasuje. Ale to tylko liczba, której tak naprawdę nikt nie powinien brać pod uwagę chcąc się czegoś dowiedzieć  o mnie. I chociaż na co dzień nie zastanawiam się nad upływającym czasem, to jednak zawsze w okolicach urodzin nachodzą mnie różne refleksje na ten temat.

Patrząc wstecz widzę, że dużo się na tym polu zmieniło…

Kiedyś, mając 20 kilka lat , przed urodzinami wpadałam w depresję. Przerażona byłam tym, że jestem coraz starsza, że czas mija, że z wieloma rzeczami nie zdążę, a inne będę musiała porzucić. Byłam przekonana, że jeszcze chwila, a stanę się pomarszczona, gruba, poważna, a wszyscy zaczną się do mnie zwracać per Pani.

Teraz mając ponad 40 lat jedyną rzeczą, którą porzuciłam jest tamto myślenie. Refleksja okołourodzinowa pozostała ale już nie w formie depresji i czarnowidztwa ale raczej radości, że wszystko to czego się obwiałam zupełnie teraz jest nieważne. Powiem więcej, żal mi siebie sprzed lat, że w ogóle się takimi sprawami zadręczałam. I paroma innymi. Kiedyś widziałam u siebie tylko niedoskonałości. Zawsze byłam z czegoś niezadowolona, miałam same kompleksy. Jak ktoś mnie pochwalił, to i tak w to nie wierzyłam, a w trudnych sytuacjach wolałam się nie odzywać, nawet jak wiedziałam, że mam rację, czy ze zwykłego egoizmu.

A jak jest teraz?

Proszę bardzo, oto co o sobie dzisiaj myślę (i naprawdę nie przejmuję się jeśli ktoś się z tym nie zgadza):

  1. Jestem mądra. Nie, żebym posiadała jakąś ogromną wiedzę czy była przemądrzała. Mam za to swoją mądrość życiową. Wiele spraw mam przemyślanych, nie kieruję się stereotypami, mało rzeczy mi się nie podoba, chyba, że ludzka głupota i chciwość.
  2. Jestem inteligentna. Tak, mając 40 lat wreszcie uwierzyłam, że jestem inteligentna, zarówno z urodzenia czy z genów (czy nie wiem tam z czego)  oraz z doświadczenia życiowego.
  3. Dobrze wyglądam. Nie, żebym była idealna. Ale zdaję sobie sprawę, że nie jest źle. To w sumie nietrudne jak się ma ładną mamę i  prawie 100 letniego dziadka, jednak wiem, że sport, zdrowy styl życia  i optymistyczna natura to klucz do dobrego wyglądu.
  4. Znam swoją wartość i mam swoje zdanie. Nikt nie wciśnie mi kitu, nikt mnie nie zmanipuluje, nie dam się zwieść pięknym słowom. Potrafię się odezwać gdy mi się coś nie podoba i walczyć o swoje.
  5. Jestem sexy. Uwierz mi, że to już przychodzi samo, jak się ma 4 powyższe 🙂 Bo sexapil, to nie  smukła sylwetka i wyzywający wygląd  ale zdrowy organizm, młody umysł, młodzieńcze ruchy, pewność siebie  i otwartość na ludzi.

 

Hmmm, czyli co?- zapytacie. High life? Otóż nie! Jak każdy zmagam się z różnymi problemami. Czasami to co wydaje się w życiu naszą zaletą przynosi nam największe problemy, także i mnie. Jeśli jesteś inteligentna, wiedz, że zawsze znajdą się zazdrośni. Jeśli masz swoje zdanie, możesz być dla kogoś niewygodna. Jeśli jesteś ładna, na bank potraktują Cię jak słodką idiotkę . Jeśli jesteś mądra, to na pewno też wiesz na ile jesteś głupia. Jednak świadomość tego pozwala nam na odpowiednią reakcję, na omijanie toksycznych ludzi, na umiejętność odpoczywania i zadbania o siebie.

 

A jak jest u Ciebie? Czy zdajesz sobie sprawę ze swoich zalet, czy raczej tylko z kompleksów? Znasz swoje mocne strony? Czy potrafisz powiedzieć o sobie coś miłego czy rządzi Tobą przesadna skromność? Czy dumna jesteś z siebie? Jakimi wartościami kierujesz się w życiu?  Potrafisz walczyć o swoje czy dostosowujesz swoje zdanie do większości, a w trudnych sytuacjach chowasz głowę w piasek?? A może na odwrót: może w tej walce o swoje położyłaś już za sobą parę trupów, bo zapomniałaś co jest w życiu najważniejsze? Czy patrząc w lustro widzisz ładną, mądrą, inteligentną dziewczynę? Czy może nie patrzysz w lustro bo pogubiłaś się w tym co ważne, a co nie?

Jeśli znasz odpowiedź na te pytania, to witaj w klubie! A jeśli nie, to mam nadzieję, że ten tekst skłoni Cię do refleksji, po której powiesz sobie: jestem mądra i  inteligentna, jestem ładna, znam swoją wartość i swoje mocne strony-  będzie to dla mnie największy prezent urodzinowy jaki mogę dostać 🙂

…a jeśli jeszcze udostępnisz ten post koleżance i polubisz mnie na Facebooku będę przeszczęśliwa!

 

 

 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress

Ta strona używa tzw. ciasteczek. Więcej informacji.

Ciasteczko (formalnie HTTP Cookie, w skrócie ang. cookie, tłumaczone czasem jako plik cookie) – mały fragment tekstu, który serwis internetowy wysyła do przeglądarki i który przeglądarka wysyła z powrotem przy następnych wejściach na witrynę. Używane jest głównie do utrzymywania sesji np. poprzez wygenerowanie i odesłanie tymczasowego identyfikatora po logowaniu. Może być jednak wykorzystywane szerzej poprzez zapamiętanie dowolnych danych, które można zakodować jako ciąg znaków. Dzięki temu użytkownik nie musi wpisywać tych samych informacji za każdym razem, gdy powróci na tę stronę lub przejdzie z jednej strony na inną.


Źródło: wikipedia.org


Więcej informacji: http://pl.wikipedia.org/wiki/HTTP_cookie

Zamknij